single

15 błędów w biżuterii popełnianych zarówno przez celebrytów, jak i zwykłych śmiertelników

  • Błąd nr 1: Jeśli złoto, to tylko złoto
  • Błąd nr 2: Brak eksperymentów
  • Błąd nr 3: Jeśli kamienie ze złotem, to tylko kamienie szlachetne
  • Błąd nr 4: Nieznajomość materiałów, z których wykonana jest biżuteria
  • Błąd nr 5: lekceważenie zasad łączenia złota z elementami garderoby
  • Błąd nr 6: Myślenie, że złoto nie pasuje do stylu casual
  • Błąd nr 7: Codzienne noszenie tej samej rzeczy
  • Błąd nr 8: upieranie się przy klasycznych odcieniach złota.
  • Błąd nr 9: zaniedbywanie czyszczenia akcesoriów
  • Błąd nr 10: Przestrzeganie zasady trzech pierścieni
  • Błąd nr 11: Używanie pasty do zębów do czyszczenia biżuterii
  • Błąd nr 12: Noszenie kompletów złotej biżuterii
  • Błąd nr 13: trzymanie łańcuszków i naszyjników bez zapięcia
  • Błąd nr 14: Ignorowanie informacji na etykiecie przed zakupem
  • Błąd #15: Kupowanie pierścionka bez znajomości dokładnego rozmiaru

Lenny Leonard, postać z uniwersum Simpsonów, powiedział kiedyś: "Każdy popełnia błędy: przecież nawet ołówki mają gumki". Nie ma nic nadprzyrodzonego w błędach; są one zupełnie naturalne dla kogoś, kto prowadzi działalność gospodarczą, a nie stoi w miejscu. Błędy w biżuterii - nie są wyjątkiem. Nie różnią się one prawie niczym od błędów życiowych. Strach przed noszeniem niewłaściwych ubrań sprawia, że niektórzy z nas zamykają się w sobie i koncentrują na klasyce, zadowalając się argumentem, że nigdy nie wychodzi ona z mody. Jednocześnie odmawiamy sobie luksusu bycia nowoczesnymi i aktualnymi, nosząc odważną biżuterię z charakterem. I to, zdaniem redaktorów Gold.ua, niedopuszczalne.

Przeglądając modne media wirtualne lub stare, błyszczące magazyny, można rozpoznać wiele z nich. biżuteria . błędy popełniane przez celebrytów. Tak, ikony stylu, na których się wzorujemy, tworząc własne stylizacje, również popełniają błędy, i to częściej, niż mogłoby się wydawać. Ale my jesteśmy mądrzy, prawda? Oznacza to, że jesteśmy w stanie obejść "grabie" innych ludzi. W tym artykule zebraliśmy 15 błędów popełnianych przez zwykłych ludzi i gwiazdy krajowego i światowego show-biznesu, aby pokazać, jak tego nie robić i nauczyć, jak prawidłowo nosić bijouterie i biżuterię.

Błąd nr 1: jeśli złoto, to tylko ze złotem

Nie będziemy zaprzeczać: przez pewien czas ta dziwna reguła była rzeczywiście powielana przez wszystkie dostępne kanały medialne, a wy i ja ściśle stosowaliśmy się do tego postulatu. Ale wszystko się zmienia, tylko pory roku i prawda o tym, że Ziemia jest okrągła, pozostają niezmienne. Nic więc dziwnego, że dziś, w 2020 r. .noszenie monometalicznej biżuterii stało się atawizmem. Modna jest mieszanka. Ciekawe jest to, że im bardziej szalone i niespodziewane, tym fajniejsze.

Zasada "złoto plus złoto nie równa się miłość" odnosi się nie tylko do biżuterii z metali szlachetnych, ale także do biżuteria biżuteria w kolorze złota. Wszystkie te elementy można bezpiecznie łączyć ze srebrem i platyną, ze złotem w innych odcieniach, a nawet z miedzią i różnymi stopami. Najważniejsze jest, aby robić to harmonijnie. Aby ułatwić konsumentom utrwalenie tej zasady, wiele domów jubilerskich i modnych marek masowych wypuszcza na rynek kompletne zestawy biżuterii. Na przykład zestaw pierścionków, które różnią się od siebie diametralnie fakturą i kolorem, a które można bezpiecznie nosić osobno. Ale gdy zestaw znajduje się w całości na palcu wskazującym, środkowym lub serdecznym, wygląda absolutnie olśniewająco - nie można sobie wyobrazić bardziej harmonijnego rozwiązania.

Błąd nr 2: brak eksperymentów

Jak już zdążyliście się zorientować, słuchając porady dotyczące mody od celebrytów, można popełnić wiele błędów w kreowaniu własnego wizerunku w ogóle, a w łączeniu biżuterii w szczególności. Nie warto więc traktować zdjęć z czerwonego dywanu jako ostatecznej prawdy. O wiele skuteczniejsze jest przeglądanie od czasu do czasu zdjęć w stylu ulicznym na Instagramie. Blogerzy nie są gwiazdami w klasycznym rozumieniu tego słowa. Nie boją się eksperymentować, wręcz przeciwnie - starają się wyglądać jaśniej niż ich rówieśnicy. Wzywamy was do takich samych działań. Eksperymentowanie jest dla nas wszystkim!

Przed rozpoczęciem nowego sezonu styliści i blogerki urodowe polecają zaopatrzyć się w podstawowe sezonowe elementy garderoby, a także w cenne i nieszlachetne dodatki. pozycjeI przez jakiś czas bawić się tymi bogactwami. Po znalezieniu fajnej kombinacji zrób sobie zdjęcie w lustrze, aby nie zapomnieć, jakie elementy wchodzą w skład stworzonego przez Ciebie stroju. Jeśli w ten sposób uda Ci się skompletować przynajmniej małe portfolio składające się z ośmiu czy dziesięciu zdjęć, to dobrze, eksperyment się powiódł.

Błąd nr 3: Jeśli kamienie ze złotem, to tylko kamienie szlachetne.

Kolejna zacofana prawda, która była prawdziwa w przeszłości i od której należy dziś uciekać jak najdalej. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie można było sobie wyobrazić połączenia prawdziwego złota z tanimi szybami okiennymi lub tworzywami sztucznymi. Ale dziś jest to tak proste, jak bułka z masłem. Diamenty, rzecz jasna, pozostały najlepszymi przyjaciółmi pań. Ale w złotej biżuterii nagle pojawił się elegancki czarny onyks i rzadki agat, które nigdy wcześniej nie były dopuszczane w pobliże złota. Dlaczego? Ponieważ nie urodzili się z odpowiednim statusem. Złoto jest klejnotSą to półszlachetne minerały bez rodowodu.

Chociaż nawet teraz prawie niemożliwe jest znalezienie złotej biżuterii inkrustowanej tanim kawałkiem szkła. Prawdopodobnie można ją znaleźć gdzieś w asortymencie niszowych marek jubilerskich. Potentaci w branży nie dopuszczają takich kombinacji w jednym elemencie biżuterii. Tymczasem styliści zalecają odważną grę na kontrastach, łącząc w jednym obrazie biżuterię i kostiumy franków, które mimo przystępnej ceny mogą stanowić doskonałe uzupełnienie każdego skarbu.

Błąd nr 4: Nieznajomość materiałów, z których wykonana jest biżuteria

Powyżej napisaliśmy już, że rok 2020 dopuszcza niemal każdy materiał, od platyny po drewno. Nie ma tu zakazów ani punktów tabu. Natomiast niewiedza o tym, z jakich materiałów wykonany jest pierścionek lub naszyjnik, może być karana przez jakieś prawo jubilerskie. Przy zakupie należy o to zapytać. Jeśli nie ma znaku, z pewnością nie mamy do czynienia z metalem szlachetnym. Ale co to w takim razie jest?

Warto znać skład stopu, przynajmniej po to, by uchronić się przed reakcjami alergicznymi. Ponadto długotrwałe noszenie ozdób wykonanych z melchiora lub z nadmiarem niklu w pewnym momencie prowadzi do zabarwienia skóry na kolor czarny lub ciemnozielony, co również jest bardzo nieprzyjemne. Nawiasem mówiąc, to napomnienie odnosi się także do kamieni. Zakup biżuteriaNależy wiedzieć, jakie minerały zostały użyte do wykonania inkrustacji. A może w ogóle nie są minerałami? Jeśli chodzi o praktyczność, nie ma to znaczenia: będziesz mógł wykorzystać każdy element biżuterii w określony sposób i nie będziesz musiał go wyrzucać. Trzeba jednak dokładnie wiedzieć, co się ma na sobie. Bez żadnych "ale" i "jeśli".

Błąd nr 5: Zaniedbanie zasad łączenia złota z elementami garderoby

Mówimy o zasadzie jednego akcentu: obraz będzie kompletny tylko wtedy, gdy główny akcent w nim będzie jeden. Nie dwa, nie cztery, nie osiem, ale jeden. Jeśli mówimy o ubraniach dobranych zgodnie z biurowym dress-codem, ozdoba może, a nawet musi być nieco bardziej charyzmatyczna niż monochromatyczny strój. A wtedy cały strój będzie lśnił jaskrawymi kolorami. W tym celu wybierz np. pierścionek z dmuchaną galą, który wygląda nietypowo na palcu, lub zestaw kilku łańcuszków o różnej długości, który odświeża wizerunek. Średniej wielkości wisiorek o fantazyjnym wzorze równie dobrze sprawdzi się jako główny akcent biurowego dress code'u.

Błąd nr 6: Myślenie, że złoto nie pasuje do stylu casual

Ten błąd wydaje się wynikać z poprzedniego, ale postanowiliśmy wspomnieć o nim osobno. Niestety, wśród nas są jeszcze zwolennicy takiego poglądu. Jakim złotem (nie mówiąc już o platynie czy diamentach) jest to, że dziewczyna ma na sobie T-shirt w podstawowym kolorze i dżinsy mamy. Jakże się mylisz, drogi czytelniku. W rzeczywistości złota biżuteria, gustownie dobrana do stroju, jest dokładnie tym, czego potrzebuje strój w stylu casual.

Gdyby wszyscy kierowali się tym błędnym przekonaniem, młode mamy musiałyby całkowicie zrezygnować z biżuterii z jednego prostego powodu: ponieważ mają odwagę nosić wygodne ubrania, w których można wygodnie chodzić z dzieckiem. Głupie, nie zgodzisz się?

Błąd nr 7: Codzienne noszenie tej samej rzeczy

To jest tak samo mauvais ton, jak przyjść do pracy w tym, co się wczoraj nosiło. Jest to dopuszczalne tylko w jednym przypadku: jeśli spędziłeś noc poza domem i chcesz, aby Twoi koledzy o tym wiedzieli. Tak, tak, wiemy, jak trudno jest zrezygnować z codziennego noszenia ulubionego pierścionka lub wisiorka, sprezentowanego przez drugą połówkę. Ale to jest jak zły nawyk, z którym trzeba się uporać. Przynajmniej rozcieńczając swoją ulubioną biżuterię innymi - codziennie inną. A przy okazji, nie myślcie, że ten błąd nie ma argumentów praktycznych. Jest, i to więcej niż jeden.

  1. Po pierwsze, Twoja ulubiona biżuteria (lub nie biżuteria - jak kto woli) ma tendencję do brudzenia się. Jeśli nosisz ją bez zdejmowania, możesz nawet nie zauważyć, że na biżuterii gromadzi się brud lub tłuszcz. Przynajmniej w tym celu należy regularnie zdejmować osprzęt i poddawać go dokładnej kontroli oraz, w razie potrzeby, czyszczeniu.
  2. Po drugie, ta sama biżuteria sprawi, że każda Twoja stylizacja będzie wyglądała nudno. Jeśli nudzisz się, patrząc na siebie w lustrze, wyobraź sobie, jak to jest, gdy inni widzą, że dzień w dzień nosisz ten sam dodatek.

Całkowicie zgadzamy się z tym, że opinia innych nie jest żadnym wyznacznikiem. Ale zapewne zgodzisz się też, że zmiana biżuterii i tworzenie nowych stylizacji sprawia, że czujemy się pewniejsi siebie i bardziej atrakcyjni.

Błąd nr 8: Wybieranie tylko klasycznych odcieni złota

Jeśli do niedawna nie byłaś fanką złotej biżuterii, ale w pewnym momencie postanowiłaś poeksperymentować ze złotem we własnej garderobie, nie bądź zbyt pochopna, by wyrzucać tysiące w błoto, kupując drogocenne dodatki. A co, jeśli ci się nie spodoba? O wiele mądrzejszą decyzją byłoby zapoznanie się z pojęciem "pola złota". Jest to innowacyjna powłoka z naturalnego złota, która po pierwsze nie ściera się, a po drugie nigdy nie ciemnieje i nie zmienia koloru na ciemniejszy. Powłoka ta jest nakładana na biżuterię stopową, dzięki czemu akcesoria o wyjątkowym połysku złota mają wystarczająco przystępną cenę, która nie dorównuje cenie złota naturalnego. Oznacza to, że biżuterię pokrytą złotem można kupować kilka razy i zmieniać ją codziennie ze względu na modę i styl. I dla siebie, oczywiście.

Innym nieklasycznym odcieniem złota, na który zdecydowanie polecamy postawić, jest różowe złoto platerowane. Blogerzy o tematyce na temat trendów w biżuterii.Wielokrotnie już o nim wspominaliśmy, ale uważamy, że naszym obowiązkiem jest również wspomnieć o tym świeżym, młodzieńczym odcieniu, który unowocześnia każdy wizerunek i otula lekkim wiosennym powiewem nawet surowy biurowy zestaw spodni.

Błąd nr 9: zaniedbywanie czyszczenia akcesoriów

Krótko wspomnieliśmy o tym powyżej, ale przyjrzyjmy się temu błędowi bardziej szczegółowo. Niezależnie od tego, jak popularne i wysokiej jakości są noszone przez Ciebie akcesoria, od czasu do czasu trzeba je wyczyścić. Tak jak każdą inną biżuterię, którą posiadasz. Najlepiej byłoby, gdyby czyszczenie odbywało się co dwa tygodnie, aby usunąć kurz, brud, pot i łój, które gromadzą się w zakamarkach akcesoriów, niezależnie od tego, jak intensywnie są one użytkowane.

Rozumiemy, że wielu z Was nie ma czasu na czyszczenie biżuterii co sześć miesięcy. Dlatego nalegamy, aby czyścić je co najmniej raz na sześć miesięcy. Na przykład, gdy zmieniasz garderobę z zimowej na letnią i odwrotnie. Najczęściej biżuteria "zimowa" i "letnia" to zasadniczo różne przedmioty. A gdy nosisz jedną, drugą możesz wyczyścić i przechowywać w aksamitnych woreczkach do następnego sezonu. Środek czyszczący może składać się ze zwykłej wody i kawałka miękkiej, naturalnej szmatki. Po umyciu spłukać pod bieżącą wodą i dokładnie wysuszyć na ręczniku papierowym.

Błąd nr 10: Przestrzeganie zasady trzech pierścieni

Kolejny stereotyp dotyczący biżuterii, który odziedziczyliśmy po przeszłości. Dawniej wierzono, że łączna liczba obrączek na dwóch dłoniach nie powinna być większa niż trzy. A styliści, którzy surowo zabraniali noszenia więcej niż trzech pierścionków, nawet jakoś to argumentowali. Być może argumenty te były bardzo przekonujące, ale nie dotarły do naszych czasów i nikt ich dziś nie pamięta. Oznacza to, że zasada ta jest bardzo przestarzała i nie może być traktowana jako wytyczne do działania.

W dzisiejszej modzie liczy się wiele warstw. A moda na biżuterię w tym sensie nie różni się od "szafy". Oczywiście, trzeba wyczuć miarę, ale poza tym im więcej pierścieni, tym lepiej. Na szczególną uwagę zasługują stylizacje w stylu ulicznym, w których łączone są pierścionki różniące się formą, wzorem, kolorem i fakturą metalu, a mimo to pasujące do siebie. Tworzenie harmonii z chaosu to prawdziwy talent. Jest to jednak umiejętność, którą mogą opanować nawet zwykłe miejskie fashionistki. Uwierz mi, tę supermoc mają nie tylko blogerki urodowe i styliści o międzynarodowej sławie.

Błąd nr 11: czyszczenie biżuterii pastą do zębów

Tak, tak, dobrze przeczytaliście: powyżej pisaliśmy o wskazówki dotyczące biżuterii do czyszczenia biżuterii powinny być regularnie stosowane, ale teraz należy zwrócić uwagę na fakt, że pasta do zębów nie ma z nimi nic wspólnego. Dzieje się tak pomimo tego, że w wielu źródłach internetowych autorzy artykułów raz po raz opowiadają, jak rewelacyjnie i skutecznie pasta do zębów działa poza swoim przeznaczeniem, czyszcząc akcesoria i sprawiając, że lśnią nowym blaskiem.

Z pewnością lepsze jest przynajmniej częściowe czyszczenie niż żadne. Pasta do zębów jest jednak jednym z tych materiałów, z którymi biżuteria nie powinna mieć kontaktu. Dzieje się tak dlatego, że pasta do zębów ma właściwości ścierne. Zawiera niewielkie substancje, które mogą porysować metal. W zależności od składu, niektóre pasty do zębów mogą powodować nieodwracalne uszkodzenia, pozostawiając głębokie rysy na powierzchni biżuterii. Aby pozbyć się tych rys, należy skorzystać z pomocy profesjonalnego jubilera, a w niektórych przypadkach, gdy czyszczenie pastą do zębów jest uporczywe i regularne, nawet pomoc jubilera jest bezużyteczna.

Najlepiej czyścić biżuterię i kostiumy za pomocą profesjonalnego środka do czyszczenia biżuterii, dostępnego w sklepach jubilerskich. Jednak zwykła woda z mydłem, którą można łatwo przygotować w domu, również wystarczy. Również soda oczyszczona, która jest bardzo drapiąca, oraz spirytus znajdują się na liście tabu środków do czyszczenia biżuterii. W większości przypadków alkohol w ogóle nie pomaga w czyszczeniu. A jeśli zostanie zastosowany do kamieni takich jak opal czy perła, zmienią one swój kolor. To samo stanie się z lapisem lazuli. I tylko Bóg wie, dlaczego alkohol wciąż pojawia się w poradnikach odpowiadających na pytanie, jak czyścić biżuterię.

Błąd nr 12: Noszenie kompletów złotej biżuterii

No wiesz, kolczyki, bransoletka i pierścionek. Albo, na przykład, łańcuszek z wisiorkiem, kolczyki i tiara. Dziesięć lat temu takie złote zestawy były niezwykle popularna strona do stylizacji ślubnych i wieczorowych. Ale złota godzina zestawów już minęła. I miejmy nadzieję, że nieodwołalnie.

Niestety, zestawy są nadal dość powszechne w sieciowych sklepach jubilerskich. Potwierdza to tylko fakt, że istnieje zapotrzebowanie konsumentów na ten produkt. I wygląda na to, że nie zamierza się wycofać. Ale jeśli chodzi o styl, zdecydowanie nie warto nosić takich zestawów. W znacznym stopniu upraszczają każdy wygląd. Nawet ten, na którego stworzenie tak ciężko pracowałeś. Mimo bajecznej ceny kompletu złotej biżuterii, w rzeczywistości wywołuje ona odwrotny efekt wizualny: tani, a czasem nawet matowieje (w sensie literackim). Najlepszą alternatywą dla każdego zestawu jest taki, który stworzysz sam, kierując się własnym gustem i wyczuciem stylu. I niech to będzie biżuteria różna od każdej innej, ale będzie to całość i harmonia. I będziesz w nim prawdziwą fashionistką i pięknością. A nie Marii Antoniny, która dostała się do roku 2020 za pomocą wehikułu czasu.

Błąd nr 13: Przechowywanie łańcuszków i naszyjników bez zapięcia

Po zdjęciu łańcuszka, naszyjnika lub kolii należy je zawsze zapiąć. Najlepiej nie umieszczać go w torbie. Należy je raczej przechowywać w pozycji poziomej, rozciągając je na całej długości. biżuteria. Alternatywnym sposobem przechowywania naszyjników jest przechowywanie ich w pozycji pionowej. Można użyć specjalnych haczyków przymocowanych do wewnętrznych drzwi szafy lub uchwytów na biżuterię umożliwiających zawieszenie łańcuszka.

Jest to jedno z zaleceń, które jubilerzy wypowiadają częściej niż inni. Powód jest prosty: zdecydowana większość telefonów do specjalistów w branży jubilerskiej wiąże się z koniecznością rozplątania splątanego naszyjnika, a to nie zawsze jest łatwe. Często poradzenie sobie z zaplątaną biżuterią jest dla profesjonalisty bardzo czasochłonne i pracochłonne. A dla osoby noszącej biżuterię wymaga to nerwów i pieniędzy. Bohater alegorycznej baśni "Mały Książę" w jednym z odcinków powiedział, że dorośli najpierw wymyślają problemy, a potem całą swoją energię wkładają w ich rozwiązywanie. Mniej więcej tak samo jest z łańcuchami. Ale po co ryzykować integralność naszyjnika, skoro odpowiednie przechowywanie może zminimalizować ryzyko jego splątania?

Błąd nr 14: Ignorowanie informacji na etykiecie przed zakupem

Co dziwne, w przeciwieństwie do zachodnich Europejczyków, z jakiegoś powodu mamy tendencję do robienia pochopnych zakupów. Możemy kupić krem, nie patrząc na jego skład, albo batonik energetyczny, dając się nabrać na kolorową etykietę, a w zasadzie kupując świnię w worku. A wydawałoby się, że w przypadku biżuterii powinno być inaczej, przynajmniej dlatego, że jest ona droga. Ale nie: jeśli wierzyć socjologii, większość klientów sklepów jubilerskich, podejmując decyzję o zakupie lub nie, kieruje się własnymi wewnętrznymi odczuciami i informacjami przekazywanymi przez sprzedawcę. Nie sprowadza się to do informacji opublikowanych na etykiecie.

Aby zakup nowej biżuterii nie okazał się etycznym polem minowym, zanim zdecydujesz się zapłacić za ten dodatek, zastanów się nad poniższymi kwestiami:

  • Od jakiego dostawcy metali szlachetnych pochodzi wybrana przez Ciebie marka jubilerska?
  • Jeśli jest to diament, to w jaki sposób został wydobyty i czy jest przyjazny dla środowiska? Jest to również kwestia etyki, a ci, którzy widzieli film "Krwawy diament", zapewne zdają sobie sprawę z tego problemu.
  • Kto zaprojektował wybrany przez Ciebie produkt - producent marki czy strona trzecia?
  • Czy jakość produktu jest warta ceny wywoławczej?

Dla niektórych z Was odpowiedzi na te pytania mogą wydawać się nieistotne. Są one jednak nie tylko etyczne, ale także opłacalne zarówno pod względem ekologicznym, jak i ekonomicznym.

Błąd #15: Kupowanie pierścionka bez znajomości dokładnego rozmiaru

Nawet jeśli uważasz, że osoba obdarowywana nosi rozmiar 16-17, nie można uznać, że te dane są wystarczające do dokonania udanego zakupu. Niestety, biżuteria przeznaczona do noszenia na palcu w określonym rozmiarze nie jest parą spodni, które można w razie potrzeby zdjąć i założyć. Pomyłka w doborze rozmiaru w 90% przypadków prowadzi do rozczarowań i niepotrzebnych wydatków. Pozostałe 10% to przypadki, w których obrączka pasuje tylko nieznacznie, a jej konstrukcja umożliwia jubilerowi nieznaczne zwiększenie średnicy. Nie musisz kupować kalibratora pierścieniowego, aby uniknąć ostatniego błędu z naszej listy. Możesz wziąć za punkt odniesienia biżuterię noszoną przez osobę obdarowywaną cennym prezentem i kupić pierścionek, który do niej pasuje.